“Pracuj” dwiema półkulami, a nauka języka będzie… przyjemniejsza

dwie polkulePewnie wielokrotnie obiło Wam się o uszy hasło mówiące, że aby szybciej się uczyć, “trzeba przestać myśleć tylko lewą półkulą – należy używać obu i synchronizować ich pracę.” Hm – brzmi… mądrze, teoretycznie, tylko co to znaczy? I ile w tym prawdy?
Zacznijmy od początku – o co chodzi z tą aktywnością półkul mózgowych? Podczas słuchania języka mówionego albo muzyki, aktywne są obie półkule, chociaż rzeczywiście w pierwszym przypadku silniej uaktywniają się ośrodki w lewej półkuli, a w przypadku muzyki – w prawej.
Uogólniając, jakąkolwiek czynność umysłową wykonujecie, nie jest tak, że pracuje tylko jedna półkula  mózgu. Zawsze obie, chociaż nie równie ciężko. Prawdą jest, że w przypadku czynności matematyczno-logicznych i językowych bardziej uaktywnia się lewa półkula, a podczas np. słuchania muzyki czy rysowania – prawa. Prawdą jest też niestety, że w większości tradycyjnych szkół preferuje się nauczanie, które faworyzuje bardziej pracę lewej niż prawej półkuli. Dlatego zachęcanie do uaktywnienia tej prawej (a już koniecznie przy nauce języka obcego!) jest zdecydowanie słuszne. Pewnie zauważyliście, jak bardzo dobrze pamiętamy piosenki w języku niderlandzkim lub rymowanki z reklam? To właśnie bardzo dobry przykład korzyści z synchronizacji obu półkul.
Istnieje również przekonanie, że prawa półkula jest bardziej odpowiedzialna za emocje, a lewa – za logikę i trzeźwe myślenie. To błędne wyobrażenie. Emocje powstają zarówno w prawej jak i w lewej półkuli, z tą różnicą, że półkula prawa jest raczej siedliskiem smutku, melancholii, podczas gdy lewa wytwarza pozytywne emocje. Wiedzieliście o tym!??
Co z tego wynika jeśli chodzi o naukę języka holenderskiego? Skoro już ustaliliśmy, że najlepiej angażować cały mózg, aktywujmy wszystkie zmysły. Oczywiście, nie chodzi o to, aby nagle być “człowiekiem orkiestrą” – nie musicie jednocześnie śpiewać, tańczyć, recytować, mówić tylko sloganami z reklam itd. Dawkujmy sobie te aktywności. Wykorzystujcie zatem różnorodne okazje do nauki niderlandzkiego (uaktywniania półkul). Oto kilka podpowiedzi:

– słuchaj muzyki w tym języku,

–  informacje w tv lub radiu w samochodzie – tylko po holendersku,niderlandzki- dla-doroslych

– “wciągnij” się w holenderski serial,

– oglądaj filmy z napisami po niderlandzku,

– poświęć dodatkowe 10 min. przy śniadaniu na obejrzenie filmiku w aplikacji e-platforma,

(https://www.talentraining.nl/e-platforma/)

– kiedy bierzesz prysznic, włącz płytę z wymową holenderskich samogłosek,

https://talentraining.nl/shop/pl/home/77-wymowa-holenderska-.html

– biegasz – załóż słuchawki i posłuchaj krótkiego dialogu po niderlandzku,

– stoisz w korku – rzuć okiem na holenderskie czasowniki nieregularne.

 

Większość z tych sposobów uaktywniania i synchronizowania półkul umożliwia platforma

E-platforma


Kiedy już wypróbujecie polecane metody, koniecznie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.

Powodzenia!

“Pracuj” dwiema półkulami, a nauka języka będzie… przyjemniejsza