Rząd holenderski i Polacy.

Rząd holenderski jeszcze pomaga firmom, w których też pracują Polacy. Prywatnie wszyscy mieszkańcy mają darmowe testy i szczepienia też są darmowe. Choć, za niektóre testy pobierana jest opłata. Dzięki tej wysokiej opłacie za test rząd holenderski chce ograniczyć masowe międzynarodowe wyjazdy i przyjazdy. Kto ma lub miał przypadek zachorowania na koronę w rodzinie ten chce największej ochrony naszego zdrowia. Kto nie miał wśród swoich bliskich chorych na koronę, bagatelizuje pandemię.
Ostatnio rozmawiałam z Andrzejem i Moniką. Obydwoje mają jeszcze pracę, ale co się stanie jak pomoc rządu holenderskiego się skończy, a pandemia nie? Mają wprawdzie jeszcze małe oszczędności na ewentualne nieprzewidziane wydatki, jednak niepewność jak mgła otula ich coraz bardziej.
Monika i Andrzej to “millennials” – pokolenie Y. Świetnie „oswoili” nowinki technologiczne i aktywnie korzystają z mediów cyfrowych i technologii cyfrowych. Są otwarci na nowe wyzwania.
Od niedawna nazywani są często pokoleniem C – od przymiotnika connected (ang. „połączony”), jako osoby stale podpięte do internetu i wykorzystujące codziennie media społecznościowe do komunikacji prywatnej i zawodowej.

Status społeczny Polaków w Holandii.

By utrzymać status społeczny, a nawet zrobić następny krok Monika korzysta z wszystkich możliwości jakie daje internet. Jej jak najbardziej odpowiada zdalna nauka z nauczycielem. Jej nauczyciel niderlandzkiego to i lektor i osobisty trener. Ta kombinacja pomaga jej systematycznie się uczyć. Program nauki jest jasny i konkretny. Przed sobą widzi cel jaki chce osiągnąć. Korzysta z aplikacji e-learning na swoim smartfonie.
Z uśmiechem muszę jej przyznać rację. Znasz to? Chłop chciał by koń szybko biegł. Przed pyskiem trzymał mu marchewkę, a od czasu do czasu wymachiwał kijem. Samemu trudno się nagradzać i karać.
Nieodrobione zadania domowe to wstyd przed nauczycielem i grupą. Znowu te same wymówki dlaczego lekcje nie przerobione.  Andrzej wie, że w pracy już kilku kolegów go wyprzedza w nauce języka holenderskiego. Jak będą za chwilę zwolnienia to on może być pierwszy na liście. Co robić? Czekać aż wszystko wróci do stanu przed koronowego? Cena za czekanie może być wysoka.
Kurs online i aplikacja na smartfon
Kurs online języka niderlandzkiego z nauczycielem to komfort zdobywania wiedzy. Samodzielna nauka ma swoje zalety. Wiele kursów języka holenderskiego znajdziesz na e-platformach. Zarówno te płatne jak i te darmowe. Na YouTube znajduje się setki, o ile nie tysiące filmików wspomagających naukę. Plusem jest to, że są za darmo. Minusem nie ma planu nauki i jakże łatwo  się pogubić i zniechęcić nie mogąc zmierzyć postępów w nauce języka niderlandzkiego.
Rząd holenderski promuje i popiera ludzi inwestujących w siebie. Też materialnie. Dla firm istnieje sporo możliwości ubiegania się o subsydia. Osoby prywatne mogą korzystać z ulg podatkowych.
Przejrzyj ofertę TTC i zainwestuj w siebie już dziś. 

Masz pytanie lub chcesz się podzielić ze mną swoimi przemyśleniami? Nie wahaj się i podziel się nimi ze mną.

Życząc dużo zdrowia pozdrawiam

Teresa Jaskólska

Rząd holenderski i Polacy.