kurs niderlandzkiego

Gigantyczna szansa na lepsze życie nie tylko dla …

Wszyscy mamy już dość tej korony, ale czy korona ma nas dość? Niestety nie. Dzieci chodzą do szkoły, my możemy jechać do pracy. Niby wszystko wróciło do normalności. Te ostatnie miesiące bardzo zmieniły nasz styl życia. Co niektórzy z nas stracili lub stracą w najbliższych tygodniach pracę. Co niektórzy z nas pracy mają aż za dużo. Trudno przewidzieć, kiedy nasze życie wróci do przed koronowej normalności.

Paweł, mój znajomy, lubi wszystko planować. Zwłaszcza wydatki. Zwykle największe wydatki ma w styczniu. W tym roku jego dziecko idzie do gimnazjum. Wrzesień był potwornie drogim miesiącem. Paweł zna już trochę język holenderski. Jednak chce się dalej uczyć, by w razie, czego móc znaleźć nową pracę i oczywiście nie chce by jego córka …. wstydziła się w szkole, bo wychowawczyni nie rozumie, co tata mówi.
Wrzesień jest miesiącem nowych szans, nowych planów. Już na urlopie Paweł podjął decyzję dalszej nauki. Tyle tylko, że jak mi mówi, kasy brak. Korona odbiła się też na mnie. Na naszej szkole. Chcę jednak pomóc Pawłowi. Nie tylko jemu.
Jak?   30 podręczników do nauki języka holenderskiego dla lekko zaawansowanych w baaaaaardzo niskich cenach.
Zamawiaj w sklepie ( nie miej pretensji do mnie, jak się w tej niskiej cenie skończą).
Wymowa holenderska z nagraniami do ściągnięcia – teraz tylko 5 euro!!!
Mów co chcesz po holendersku z nagraniami do ściągnięcia –teraz tylko 7 euro!!
Gramatyka niderlandzka – teraz tylko 8 euro!!
Masz gigantyczną szansę na lepsze życie. Nawet jeszcze w tym „koronowym” kryzysie.
Trzymaj się zdrowo 🙂

Gwarantuję, że Cię nauczymy języka holenderskiego!

Początek szkoły to najlepszy moment, aby również zacząć się uczyć języka holenderskiego. Chyba nie masz zamiaru tracić czasu na oglądaniu cudzych sukcesów na FB. Posłuchaj jak Twoje dziecko żongluje holenderskim! Przyznasz, że robi to coraz lepiej. A może pracujesz poniżej własnych kwalifikacji i marzysz o zmianie? Najwyższy czas to zrobić.

Wybierz dogodny termin i miejscowość, w której chcesz się uczyć i dołącz od grupy osób, które chcą  pracować we własnym zawodzie, rozmawiać w urzędach po holendersku, widzieć podziw w oczach kolegów i koleżanek w pracy i właściwie… czuć się swobodnie w każdej sytuacji. 

Specjalnie dla Ciebie mamy całą gamę możliwości. Z nami uczysz się efektywnie, zabawnie, wszechstronnie, zawsze i wszędzie gdzie chcesz! 

 

Masz ochotę na przygodę? Takiej kombinacji nie znajdziesz w żadnej innej szkole w Holandii. Jako jedyni,  poza lekcjami na kursie stacjonarnym,  dajemy Ci dostęp na nauki 24/7. W smartfonie czeka na Ciebie wirtualny nauczyciel z dużymi kompetencjami i anielską cierpliwością.

Najnowocześniejsza forma nauki dla lubiących nowości i nienawidzących nudy. Kurs masz zawsze przy sobie. Możesz go przełączać z jednego urządzenia mobilnego na drugie. A raz w tygodniu wpadniesz na lekcje grupowe z nauczycielem, który dodatkowo będzie Cię motywował do niebotycznych sukcesów.

Kurs na e-platformie podzielony jest na moduły. Każdy moduł to 40 godzin zabawy, gry, teorii, ćwiczeń i testów. Uczysz się, kiedy chcesz, gdzie chcesz i jak długo chcesz! To jest właśnie e-learning. Nikt Cię nie pogania! Niezależnie od tego, czy powtórzenia wymagają ćwiczenia pisemne czy ustne, możesz do nich wracać nieskończenie wiele razy! System na bieżąco ocenia, co umiesz. Możesz anonimowo porównać się z innymi. Fajnie, prawda?

A to jeszcze nie wszystko! Zabiliśmy nudę – Twojego największego wroga. Ćwiczenia są ciekawe i różnorodne. Znajdziesz rozsypanki wyrazowe, krótkie dyktanda, ćwiczenia wielokrotnego wyboru (multi-choice) i wiele innych. Oglądając animacje filmowe nie tylko się uczysz, ale relaksujesz się i bawisz.

Nauczymy Cię mówić w błyskawicznym tempie. Bądź kowalem własnego sukcesu! Nie trać czasu, zarezerwuj miejsce teraz! Wypełnij już dziś formularz zgłoszeniowy.

Gwarancja Twojej jakości to kurs z certyfikatem TTC wystawiony zgodnie z unijnymi normami CEF. TTC znajdziesz w CRKBO, państwowym rejestrze szkół w Holandii gwarantujących jakość nauki. Wydajemy faktury uznawane przez niderlandzki urząd podatkowy (belastingdienst) – koszty nauki możesz odliczyć od podatku.

www.talentraining.nl

Dr Teresa Jaskólska Schothuis + team TTC Talen Training Centrum

P.S. Masz pytania? – Zadzwoń lub napisz. Zapraszamy od poniedziałku do soboty. Ponad 5 tysięcy Polaków nauczyliśmy już języka holenderskiego, więc CIEBIE też nauczymy. Gwarantuję Ci to.

Tylko dziecko jest w stanie nauczyć się płynnie mówić w języku niderlandzkim.

Czyżby? Otóż nieprawda! Dorosły szybciej nauczy się języka obcego, bo…. ma o czym mówić!… i wiele metod, które może dostosować do swoich potrzeb!

learnTylko dziecko jest w stanie nauczyć się płynnie mówić w języku obcym. Jest taka książka Glenna Domana „Jak nauczyć małe dziecko czytać”, w której opowiada historię pewnej amerykańskiej rodziny – państwa Smith. Pan Smith dostał pracę w Niemczech i tam uczył się niemieckiego z najlepszymi nauczycielami. Podobnie jego żona. Niestety z niewielkim rezultatem. Za to ich pięcioletni syn, który przebywał z niemiecką nianią, bez trudu opanował ten język, choć nie miał regularnych lekcji.

Jaki wniosek wysnuwa Doman? Taki, że człowiek dorosły nie jest w stanie nauczyć się języka obcego i że w amerykańskich szkołach marnotrawi się setki milionów dolarów na ich uczenie. Czyli co… możecie po przeczytaniu tego przestać się uczyć języka holenderskiego, poddać się, bo i tak się nie uda…?! Nic bardziej mylnego!!!

Przy całym szacunku dla osiągnięć Glenna Domana, jego twierdzenia o nauce języków obcych to totalna bzdura. Znam wiele osób, które nauczyły się mówić po holendersku z wielkim sukcesem  długo po osiągnięciu dorosłości.

Mogę jeszcze przyznać, że tak fantastycznego akcentu jak dziecko, dorosły już się nie nauczy. A precyzując – większość dorosłych się nie nauczy. Ale… co z tego? Czasami słyszę Francuzów, którzy mówią po niderlandzku ze swoim akcentem i często omijają „h”, które  jest przecież w co drugim holenderskim słowie, brzmi to dość komicznie, ale czy to uniemożliwia porozumienie? Nie! I jedni i drudzy tak samo dobrze komunikują się w języku holenderskim.uitspraaktraining-nederlands I o to przecież chodzi!

Co więcej, dorosły nauczy się szybciej języka obcego, w tym także języka holenderskiego. Dlatego, że ucząc się, buduje na tym, co już umie. Tutaj działa prawo obfitości. „Im więcej wiem, tym więcej mogę się nauczyć.” Nowy materiał umieszczam w mojej głowie w odniesieniu do tego, co już wiem. Tak to działa! Inaczej mówiąc, dorosły ma o czym mówić, dlatego nauczy się języka obcego lepiej i szybciej. Ma coś jeszcze – motywację, która ogromnie determinuje jego sukcesy w nauce. I to nie koniec – ma też ogromny wybór metod i form, jakie są dzisiaj dostępne! Nieważne czy jesteś wzrokowcem, słuchowcem, masz mniej czy więcej czasu, dużo pracujesz  albo w niestandardowych godzinach, potrzebujesz holenderskiego języka biznesowego, czy silnie branżowego!

Sprawdź, ile masz możliwości:

Kursy niderlandzkiego

Czy Janek padł ofiarą oszustów?

Czy Janek padł ofiarą oszustów? 

Czy Janek padł ofiarą oszustów, którzy obiecali nauczyć go języka niderlandzkiego w ciągu ośmiu godzin? I to w stopniu komunikatywnym!? W ciągu wielu lat przez kursy różnych języków prowadzone w Talen Training Centrum przewinęło się ponad pięćdziesiąt tysięcy kursantów. Wszystkim udawało się lepiej lub gorzej opanować język obcy. Niestety nikomu nie udało się przez 8 godzin nauczyć języka od zera do poziomu komunikatywnego.

Ostatnio coraz częściej spotykam takie obietnice w ofertach nauki języków. Zarówno na blogu, jak i na spotkaniach dzielę się poradami, co należy robić, aby nauka języka niderlandzkiego była bardziej efektywna i jak się do niej zmotywować. Dzisiaj natomiast, zamiast pisać, co warto robić, chciałabym się skupić na tym, czego robić się nie powinno, jeśli mamy zamiar opanować język niderlandzki! Wręcz od czego lepiej  się trzymać z daleka!

stop-oszustomDo napisania tego artykułu zainspirowały mnie trzy rzeczy: strona www kolejnego „czarodzieja” oferującego

nauczenie języka obcego w ciągu ośmiu godzin, webinar na temat nauki języka obcego oraz opinie pewnej Pani, która twierdzi, że świetnie się uczy z translatora Google (!).

Znów nawiedziła mnie myśl  (raczej mało odkrywcza), że przynajmniej połowa materiałów do nauki języka niderlandzkiego do niczego się nie nadaje…  Zarówno papier jak i internet przyjmą wszystko.  Jak więc w gąszczu powszechnie dostępnych materiałów wybrać te najsensowniejsze?

Tych, co mają ochotę mówić jak Kali z „W pustyni i w puszczy”, zaprosiłabym na stronę owego człowieka uczącegojęzyka niderlandzkiego w ciągu 8 godzin. Obawiam się jednak, że mogą przejść na „ciemną stronę mocy” i utonąć w gąszczu bajek o świętym Mikołaju. Brzmi zabawnie, prawda? Zawsze mnie zastanawiało, co ludzie widzą w różnychdaromwa-probka-videokurs-slowka-holenderskie-na-kazda-okazje technikach mnemonicznych, wymyślaniu niestworzonych historyjek, żeby zapamiętać  wyraz czy ich całą listę. Żeby poprawnie władać językiem obcym, potrzeba ok. 4000 słów. Szczerze mówiąc, znam wiele ciekawszych i skuteczniejszych sposobów ich kolekcjonowania niż wymyślanie nowych historyjek. Może komuś podobne techniki odpowiadają – ja też swego czasu próbowałam z nich korzystać. Niestety, miałam wrażenie, że tylko dodatkowo zaśmiecam sobie głowę, a długofalowych postępów raczej nie dostrzegałam. Dla ułatwienia nauki słówek BEZ BŁEDÓW polecam na przykład program DUOLINGO.

Faktu, że języka holenderskiego zwyczajnie nie da się nauczyć w 8 godzin, jeśli się nie jest osobą chorą na autyzm, nie muszę chyba dalej rozwijać… Bądźmy realistami.

 

Kolejne webinaria pewnego guru dającego wskazówki,  jak się uczyć, aby (według naszych doświadczeń w szkole) nauczyć się ŹLE mówić omówię następnym razem.

 

Przeczytaj także moje wywiady  z serii Polacy w Holandii.

https://www.talentraining.nl/category/polacy-w-holandii/

Zaplanuj cel – nauka języka niderlandzkiego metodą klasyczną w grupie

Nasza filozofia opiera się na zasadach – jeśli uczyć języka niderlandzkiego, to robić to profesjonalnie i opierając się na bogatych doświadczeniach w tym zakresie oraz rzetelnej wiedzy. My jesteśmy profesjonalni, ale czy Ty gotów jesteś podejść do tematu na serio?
.nauczycielki-twarze
Nie możesz niczego przecież robić po omacku. Jeśli chcesz sie nauczyć się języka, to masz już jakiś plan działania. Jeśli nie, małe szanse, że Twój pomysł wypali. Świat nie kończy się na idei. Ważniejsza od niej jest jej realizacja. Podobnie jak w biznesie, plan i przygotowanie są Ci potrzebne także tutaj, w budowaniu motywacji. Na szczęście przygotowaniem i motywacją, zajęliśmy się za Ciebie my. Ale to Ty musisz dowiedzieć się, co najlepiej na Ciebie działa.

Znajdź kurs niderlandzkiego w grupie w Twojej okolicy.

1. Na większość ludzi najlepiej wpływają inni ludzie. Stworzyliśmy dla Ciebie kursy grupowe, gdzie w gronie ludzi, w miłej atmosferze, masz raz
w tygodniu lekcje. Otwarty i wyrozumiały na Twoje problemy z nauką nauczyciel oraz grono znajomych to TWOJA klasa.

2. Dobry wpływ na Ciebie to jest wsparcie innych. Co prawda jestem zdania, że nie powinno się opierać swojej samooceny na tym, co powiedzą inni,
ale dam Ci kilka rad, jeśli chcesz otrzymać od kogoś motywację.

3. Postaraj się otrzymać wsparcie rodziny. Wytłumacz jej, że to dla Ciebie ważne. To, że chcesz się nauczyć jak najszybciej języka niderlandzkiego
powinno być dla rodziny równie ważne.

4. Wyobraź sobie, znajomość języka niderlandzkiego zaprocentuje lepszymi kontaktami socjalnymi, a także znalezieniem przez Ciebie dużo lepszej
lub ciekawszej pracy
. Także powiększeniem Twoich zarobków.

5. Przedstaw swoje cele strategiczne rodzinie i umówić się z nią jakiego oczekujesz wsparcia. Nasza podpowiedź, np. ustalasz, że potrzebujesz
minimum 30 min dziennie dla siebie, na naukę i jest to w określonym czasie i o określonej porze dnia – zawsze tej samej. Tak by rodzina
przyzwyczaiła się że jest to Twój czas nauki. Dodajesz także, że potrzebujesz 2,5 godz. w tygodniu na lekcje języka niderlandzkiego w szkole.

6. W tym czasie ktoś zajmie się Twoimi dziećmi, o ile je masz. Przejmie też obowiązki domowe. Przedstawisz rodzinie plan jak długo będzie trwała
nauka języka niderlandzkiego. Chcesz swobodnie posługiwać się językiem niderlandzkim. Zakładasz, że przejdziesz 4 moduły po 8 lekcji każdy.
Po około 8 miesiącach (jeden moduł trwa standardowo 2 miesiące) – osiągasz stopień komunikatywny.

7. Stwórz szkic swojego planu działania i zapisz na końcu tego planu cel: mówię w stopniu komunikatywnym po holendersku! Zapisz to – to bardzo
ważne, abyś to zrobił. Wpisz datę startu!!

To są najmocniejsze elementy by osiągnąć cel. To tylko przykłady.
A co najlepiej CIEBIE motywuje i powoduje, że chcesz dobrze nauczyć się języka niderlandzkiego? Przyszło Ci do głowy coś fajnego planując na kartce papieru swoje działania dotyczące nauki holenderskiego? Podziel się z nami swymi świeżymi odkryciami na FB.

Anna Konowalczyk – doradztwo

Anna Konowalczykdoradztwoanna

Teresa Jaskólska rozmawia z  Anną Konowalczyk

Teresa: Polacy w Holandii. Przyjechałaś do Holandii znając już język holenderski czy dopiero tu na miejscu podjęłaś naukę?

Anna: Zanim postanowiłam przyjechać do Holandii samodzielnie uczyłam się języka holenderskiego na poziomie pierwszym, czyli podstawowym. Wymagało to ode mnie systematyczności i dyscypliny, ponieważ jak dotąd uczyłam się klasycznie – w szkolnej ławie pod reprymendą nauczyciela. Dalszą naukę języka niderlandzkiego podjęłam po trzech miesiącach pobytu w Holandii. Początkowo przez 3 m-ce uczęszczałam na wieczorowy kurs holenderskiego dla początkujących, po czym podjęłam dzienną naukę. Naukę kontynuowałam 5 m-cy. Po ośmiu latach pobytu w Holandii odbyłam 3 miesięczny indywidualny kurs języka niderlandzkiego dla zaawansowanych na poziomie wyższej uczelni. To skutecznie pomogło mi w wyszlifowaniu języka holenderskiego i podejrzewam, że to nie ostatni krok. Nauka języka niderlandzkiego to bezustanny proces; stale uczę się nowo zasłyszanych słówek. 

Teresa: Masz własny, kwitnący biznes. Twoja firma jest znana nie tylko wśród Polaków. W jaki sposób nauczyłaś się holenderskiego języka biznesowego?

Anna: Dziękuję za komplement. Od początku pobytu w Holandii zdawałam sobie sprawę, że znajomość języka holenderskiego otworzy mi drzwi do samorealizacji; pozwoli mi funkcjonować w świecie biznesu jak i na polu prywatnym. Na pewnym etapie pracy zawodowej jedynym moim narzędziem stał się język urzędowy w piśmie i w mowie. Funkcja, jaką piastowałam nie uwzględniała innej opcji, a mój język holenderski wymagał jeszcze kropki nad i. Podjęłam to wyzwanie z lękiem, że może się nie udać. Zaczęłam czytać więcej prasy holenderskiej, co miało poszerzyć zasób słów i bardziej przykładałam się do pisania tekstów holenderskich. Trafiłam na wspaniałą szefową, która początkowo kontrolowała pisane przeze mnie pisma w języku holenderskim. Z czasem używanie holenderskiego języka biznesowego stało się łatwiejsze, a ja sama się z nim oswoiłam. Przyznaję, że to nie było proste zadanie i nie przyszło mi to lekko, jednak satysfakcja jest ogromna! Dzięki kilkuletniej determinacji dziś samodzielnie prowadzę firmę doradczą, pomagającą Polakom w stawianiu pierwszych kroków na terenie Holandii. Z racji wykonywanego zawodu moja firma ściśle współpracuje z wieloma instytucjami holenderskimi.  Bez znajomości holenderskiego języka biznesowego nie byłoby to możliwe.

Teresa: Czy Twoim zdaniem jest możliwe zbudowanie swego biznesu tutaj w Holandii bez znajomości holenderskiej kultury biznesowej? Jakie największe różnice widzisz w sposobie prowadzenia biznesu w Polsce i w Holandii?

Anna: Zdaje się, że przypadkowo po części wyprzedziłam kolejne pytanie. Wyżej wspomniałam, że znajomość holenderskiego języka biznesowego jest filarem prowadzenia firmy w Holandii. Równie ważne jest zapoznanie się i przyswojenie sobie holenderskiej kultury biznesowej. W Holandii dialog w biznesie prowadzony jest w łagodny sposób, w poszukiwaniu kompromisu. Stosuje się zasadę „win-win”, co można przełożyć na „wilk syty i owca cała” lub „afspraak is afspraak”, czyli dotrzymuje się danego słowa. W Polsce jest podobnie, przy czym komunikacja przebiega w bardziej ekspansywny sposób i stosowane są luźniejsze granice dotyczące ustaleń. Rozumiejąc te różnice łatwiej jest prowadzić interesy i osiągnąć zamierzony cel.

Teresa: Co poradziłabyś polskim przedsiębiorcom, którzy mają wspaniałe produkty lub usługi, a mimo to mają za mało klientów by „przeżyć”?

Anna: Jestem jednym z licznych przedstawicieli polskiej przedsiębiorczości na terenie Holandii. Myślę, że każdy z nas boryka się z wyzwaniem dotyczącym rozbudowania firmy, powiększenia obrotów czy pozyskaniem klienta. To nierozerwalna część całości, czyli nie można jej wyeliminować. Moim celem jest niesienie pomocy Polakom w załatwianiu formalności na terenie Holandii w taki sposób, żeby ich integracja z Holandią przebiegała w sprawny sposób.  Jasno postawiony cel i rozpoznanie potrzeb grupy docelowej pomagają mi do niej dotrzeć.  Ważny jest również stały dialog z klientem. To tak jak z nauką języka- trzeba stale powtarzać słówka, żeby je zapamiętać. Klientowi trzeba stale przypominać, że istniejesz, że masz dla niego produkt, którego on szuka, albo będzie szukał. Im częściej potencjalny klient „widzi Cię” w postaci ulotki lub innej formy reklamy, tym większa szansa, że zapamięta właśnie Ciebie i skontaktuje się właśnie z Tobą, jeśli będzie potrzebował Twojego produktu. Dbałość o już pozyskanego klienta jest wiodąca, bowiem zadowolony klient poleci Cię potencjalnemu klientowi.

Teresa: Czy nauka języka niderlandzkiego sprawiała Ci problemy?  

Anna: Samodzielna nauka języka niderlandzkiego w początkowym stadium wydawała mi się prosta. Miałam wrażenie, że sobie poradzę i jestem świetnie przygotowana. Po przyjeździe do Holandii szybko odkryłam jak się myliłam. Nie rozumiałam prawie nic, nie potrafiłam wyodrębnić poszczególnych słów w zdaniu, słyszałam potok dźwięków, z których nie mogłam wyłowić żadnej treści. Ciężko było włączyć się w rozmowę, wyjaśnić cokolwiek, nie wspominając o załatwieniu jakiejkolwiek formalności. Zwykły zakup biletu w kasie przybierał formę koszmaru. Myślałam nawet, że język niderlandzki jest nie do opanowania! Dziś wywołuje to szeroki uśmiech na mojej twarzy, ponieważ wiem, że byłam w błędzie. Języka niderlandzkiego można się nauczyć, czego jestem przykładem.

Teresa: Na zakończenie, co chciałabyś przekazać tym Polakom w Holandii, którzy dopiero rozpoczynają działalność swojej firmy?

Anna: Jako doradca i przedsiębiorca, który również kiedyś zaczynał, chciałabym dodać wszystkim początkującym animuszu i pogratulować odwagi. Uważam, że w początkowej fazie prowadzenia firmy najważniejsze jest wyciąganie lekcji z każdej porażki, poszerzanie wiedzy w swojej specjalności i bezwzględny ZAKAZ poddawania się.

Teresa: Dziękuję Anno za obszerne odpowiedzi i życzę sukcesów.

Plan kursów

 

Kurs holenderskiego – Mów co chcesz op holendersku.

„Mów co chcesz po holendersku” nawiązuje do podręczników „Niderlandzki krok po kroku”, „Gramatyka języka niderlandzkiego krok po kroku” i “Niderlandzki drugi krok”.
Autorka wstawiła sprytnie krok pomiędzy powyższe podręczniki. „Mów co chcesz po holendersku” ma podobną strukturę. Kursanci uczący się z podręcznika „Niderlandzki krok po kroku” mają wystarczającą znajomość języka niderlandzkiego by bez problemu kontynuować naukę z tego właśnie podręcznika.

Dialogi i teksty odzwiercielają dowcip i mentalność Holendrów. Są one nagrane przez naturalnych speakerów, ma się wrażenie, że się jest na ulicy w Amsterdamie. To duży walor tego podręcznika.

Materiał gramatyczny jest konsekwentnie rozrzedzony i pogłębiony o wiele ciekawych przykładów, a następnie ćwiczeń. Właśnie bogactwo różnorodnych ćwiczeń pomaga usystematyzować nowy materiał. Blok ćwiczeniowy jest rozbudowany. To daje szanse dla rozwoju językowego i systematyzowania wiedzy.

Woorden en uitdrukkingen: są przetłumaczone (samouk nie traci wiele czasu na szukanie tłumaczeń w słowniku). Poza tym w podręczniku znajduje sporo zwrotów frazeologicznych, połaczeń semantycznych i wyrazów złożonych, których nie znajdzie się nawet w dobrych słownikach.
Lektorzy uczący w Talen Training Centrum preferują ten podręcznik, a i kursanci są bardzo zadowoleni ze swych postępów w nauce. Polecam. Zobacz więcej „Mów co chcesz po holendersku”

Dyrektor TTC Talen Training Centrum
Dr Teresa Jaskólska Schothuis