podręcznik wymowa holenderska

„Wymowa holenderska” oceny, recenzje

Wymowa holenderska – opinie nauczycielek, które pracują z podręcznikiem:

opinie-blog

 

 

 

 

 

 

 

 

 

„Jestem bardzo zadowlona i usatysfakcjonowana z pozycji”

Dorota Chaberko            1-7-15

„Ja z podręcznikiem  pracowałam na każdej lekcji nie wiecej niż 10 min.Na każdej gdyż kursanci pomimo moich próśb z zapoznamiem się już wcześniej w domu- nigdy tego nie robili.( nie ma czasu Kasia, )słyszałam, od nich ale myśle że to też dla osób bez samodyscypliny troszkę nudne i sami też nie wiedzą jak sie do tego zabrać.Także na każdej lekcji przynosiłam laptopa i razem przerabialiśmy poszczególne ćwiczenia.Przez 10 min. lub troszkę mniej można wspólnie i w ciekawy sposób przebrnać do konca podrecznika. Razem czytaliśmy i poprawialiśmy sie.

Niektóre ćwiczenia typu:

wypisz usłyszane słowa, – pisaliśmy zawsze na tablicy, to też im się podobało bo jednak to coś innego niż pisanie w książce.

Osobiście uważam  i też były to opinie niektórych kursantów, że powinniśmy z tym podrecznikiem wczesniej startować ( ja dopiero zaczęłam na M 3), bo to też fajna odskocznia i to jest jednak bardzo ważne – wymowa – w jez. holenderskim.

Kursanci na początku nie byli przekonani, jednak potem z checią przechodziliśmy do tego ćwiczenia.”

Kasia Dziubich                   30-6-2015

„Ja z  książki korzystałam w trakcie dwóch kursow. Jestem bardzo zadowolona.

Kursanci na wszystkich poziomach skarżą sie, że mają problem ze zrozumieniem holenderskich słów nie wiedzą czy rozmowcy chodzi o np.    mężczyznę czy o księżyc? Wspominają że często sami są źle lub nie zrozumiani. Ten podręcznik wychodzi naprzeciw oczekiwaniom kursantów. Pamiętam entuzjazm moich uczniów kiedy powiedziałam że taka książka już jest.

Jak korzystałam z Wymowy…?

Na początku samogloski. Słuchanie ich wymowy a w domu wyszukiwanie słów z tymi literami w Mów co chcesz….

To jeden z przykładów. Bardzo fajnie, że ta książka jest jednym z materialow na M3. Teraz kiedy kursanci poznali zasady gramatyki, potrafią prowadzić prostą rozmowę, na M3 ruszają pełną parą.  Nowe słownictwo, wymowa, akcentowanie…  Czują ,że porozumiewaja sie coraz lepiej. Poza tym, chciałam wspomnieć, że książka ma bardzo przystępną szatę graficzną.  Jest przejrzysta, nie rozprasza uwagi w czasie słuchania. Chętnie będę z niej korzystała! Wykorzystam ją jak najlepiej.”

Agnieszka Rucińska                        30-6-2015

„Korzystałam z wymowy na M3 i M4 – książka bardzo trafiona – wg kursantów i mnie. Dla mnie same pozytywy.- rozjaśnia wszelkie wątpliwości co do wymowy dzwiekow, poparte prostymi przykładami zawierajacym słówka potocznie uzywane. Dla kursantów to jak usłyszenie języka na nowo i dojście do przyczyny części niepowodzeń językowych. Opinie typu: ojej to dlatego holendrzy się ze mnie śmieją w pracy bo np. zamiast meer-więcej mowie mier-mrówka 🙂 świadczą o tym, że nabranie świadomości rozróżniania i starania się produkowania właściwych dźwięków jest potrzebne. Nie wszyscy słyszą różnice a teraz wiedzą o nich i usłyszeli z profesjonalnego źródła.

Bardzo trafiona, konkretna pozycja.”

Magda Roojackers                         23-6-2015

„To bardzo dobry podręcznik, w moim odczuciu jednak, raczej do samodzielnej nauki. Świetne ćwiczenia rozwijają umiejętność rozróżniania poszczególnych dźwięków/ subtelnych nawet brzmień występujących w języku niderlandzkim.

Wymowa wymaga jednak dużego skupienia przy słuchaniu. W grupach 8, 9 osobowych trudno jest utrzymać absolutną ciszę, zawsze ktoś czegoś niedosłyszy, nie zrozumie i w trakcie słuchania zada pytanie, co przerywa skupienie innych.

Jestem jednak za tym by uczniowie ćwiczenia wykonywali w domu, a na zajęciach tylko omawiamy kwestie, które są trudniejsze lub niezrozumiałe.”

Izabela Sołtys                   13-7-15

 

„Wymowa holenderska” – czy boisz się mówić po holendersku?

Mieszkasz już w Holandii kilka lat. W międzyczasie podjęłaś lub podjąłeś decyzję by zostać tutaj kilka następnych lat. No tak, może masz też dzieci, które już wkrótce pójdą do holenderskiej szkoły?  Tak czy owak komunikować na wyższym poziomie nie da się tylko przy użyciu rąk, nóg czy mimiki twarzy.

Polacy opowiadają mi jak jest im trudno rozmawiać w języku holenderskim. Chyba obracam się w środowiskach naszych rodaków, gdzie perfekcja stoi na pierwszym miejscu. Słyszę znowu to samo pytanie: Dlaczego Holendrzy mnie nie rozumieją?

Wprawdzie znasz już mniej lub więcej język holenderski, ale ……

Jeśli mówienie w języku holenderskim sprawia Ci problem i to taki, że już myśląc na ten temat oblewasz się zimnym potem lub nie możesz spać po nocach to znaczy, że dojrzałaś by coś z tym zrobić. A zrobić możesz wiele. Podziel się ze mną, co już uczyniłeś lub uczyniłaś w tym kierunku.

wymowa

Gdy słyszysz po raz pierwszy język holenderski, wydaje Ci się, że Holendrzy mówią wyjątkowo szybko. Najprawdopodobniej nie potrafisz słuchowo uchwycić poszczególnych słów, nie wspominając już o uchwyceniu poszczególnych głosek. Tak bywa z każdym językiem obcym, którego nie znasz.

Krok po kroku zacznij mówić bez kompleksów. Pierwszy krok już zrobiłaś – czytasz ten artykuł. Zacznij intensywnie słuchać języka holenderskiego koncentrując się na wybranym problemie.

Łatwiejsza jest wymowa holenderskich spółgłosek. Poćwicz ich wymowę i potem przejdź do kontrastów np. f-v-w.

Szeroki wybór ćwiczeń znajdziesz w podręczniku „Wymowa holenderska”.

Polub ten wpis, jeśli uważasz go za wartościowy i skomentuj, jeśli masz natchnienie i ochotę www.facebook.com/pages/Talen-Training-Centrum

Dziękuję.

Teresa Jaskólska Schothuis